Niebo będzie później

Natalia Niemen to dobrze znana na rynku muzyki chrześcijańskiej wokalistka. Córka swego ojca (Czesława) i swej matki (Małgorzaty). Mniej więcej tyle o Natalii Niemen wiedziałam. Raczej mniej niż więcej. Aż pewnego dnia zobaczyłam książkę „Niebo będzie później”. Zobaczyłam, kupiłam i przeczytałam. I dowiedziałam się, że:
– bycie dzieckiem sławnych rodziców to przekleństwo – „Może powieje pesymizmem na początek, ale nie bardzo wierzę piosence mojego taty, że „ludzi dobrej woli jest więcej”(śmiech)”,
– rodzice byli – „Skromni? To na pewno. Bezpretensjonalni, poprzestający na małym, uczciwi, wrażliwi. A poza tym – zwykli ludzie z zaletami i wadami. Bardzo podoba mi się, że zawsze byli pozbawieni pożądliwości rzeczy, przedmiotów”,
– rodzice nie byli praktykujący – „Więc ciekawą rzeczą jest, że to mama w praktyce nas do Boga prowadziła, chociażby czytając nam wieczorami Biblię dla dzieci. A nie czynił tego tata, o którym mówiono wszem i wobec, iż skoro takie duchowo głębokie i poruszające wiersze pisał i taką muzykę komponował, to on był bliżej Boga niż mama”,
– niepublikowane nagrania się ukażą – „Ukażą się w swoim czasie. Nie wszystko musi być na tym świecie podawane w formie „instant”. Niby dlaczego? Kto to dyktuje? Nie można dać się nikomu zniewolić i tyle. Proste”,
– niemenolodzy potrafią zatruć życie – „To grupa starszych mężczyzn i kobiet, którzy – jak mi się wydaje – nie mają zbyt dużo w życiu do roboty i chyba dlatego zajmują się cudzymi sprawami. Mają kontakty z brukową prasą, której sprzedawali przez lata różne kłamstwa na nasz temat”,
– początki z muzyką były trudne – „Od dzieciństwa pociągały mnie plastyka i duchowość. Od dziewiątego roku życia zaczęłam sobie podśpiewywać. Chociaż ja zawsze bardzo cicho śpiewałam, bo byłam strasznie pospinana. To był efekt nieśmiałości, niewiary w siebie”,
– tak jak debiut – „Debiut był szeroko komentowany, ale bardzo krytycznie. Nie przypominam sobie życzliwych głosów”,
– i nawrócenie – „Kiedy współpraca z autorami płyty „Na opak” zakończyła się, szukałam ludzi, wśród których mogłabym leczyć rany. I stali się nimi chrześcijanie różnych denominacji, między innymi właśnie ludzie skupieni w środowisku chóru TGD”,
– sukcesy przyszły z New Life’m – „Bardzo cenię sobie płytę – jedyną którą nagrałam z New Life Music jako ich pełnoetatowa wokalistka – „Dla ciebie i dla mnie”. Z rozrzewnieniem i uśmiechem wspominam zawartość owego krążka również dlatego, iż mój tata realizował w swoim własnym studiu nagrania ścieżek wokalnych – nagrywał osobiście mój śpiew”,
– są marzenia o solowej płycie – „Od zawsze, od dziecięcia, chciałam do tego doprowadzić. Oczywiście dzisiaj owo pragnienie nie jest tak silne. Jest to raczej jakaś nadzieja, że uda się zrealizować i wydać na świat owoc mych pomysłów i natchnień”,
– jest też żoną swojego męża – „No i potem, parę dni przed wspomnianym koncertem, dzwoni ten Mate.O pod pretekstem, że chciałby, żebyśmy jakąś współpracę nawiązali. Może moglibyśmy się spotkać, coś muzycznie zrobić? Mówię: „W porzo!”,
– zderzenie dwóch silnych osobowości artystycznych bywa trudne – „Mądrością jest właśnie brać pod uwagę to, że może być niesympatycznie, że może się znowu wydarzyć jakaś nasza mała wojna. A jednocześnie oddawać po prostu w pokorze Bogu siebie, męża, małżeństwo. I mieć nadzieję, że Pan będzie pomału to oczyszczał, bo inaczej jak przez ogień On nas oczyścić nie może. Ogień parzy i boli”,
– wiara pomaga – „Bez Boga, bez Jezusa Chrystusa, bez krzyża Chrystusowego, którego chcemy się trzymać – nie istniejemy. Myślę sobie, że gdybym Pana Boga nie znała, to nie byłoby mnie już dawno wśród żywych. A Mateusz mówi, że gdyby nie Bóg, to on byłby po prostu strasznym zbójem, łajdakiem (śmiech)”,
– bycie mamą, to jej kariera – „Na pewno nie jest to hołubienie, jakieś tam „tiutiutianie” – nie wolno być nadopiekuńczym po prostu. Kiedyś jeden taksówkarz mi powiedział, że nadopiekuńczość jest gorsza od faszyzmu. A wszystko przez to, że kiedy wsiadałam do taksówki, moja nadopiekuńcza babcia stała nad samochodem i instruowała taksówkarza, dokąd ma mnie zawieźć. W końcu mówię: „Babciu, ale ja sobie poradzę, ja mam czterdzieści lat”,
– tak jak bycie nauczycielką – „Homeschoolingu podjęliśmy się głównie ze względu na zawody, jakimi się z mężem paramy. Są to zawody wolne i o wiele większą trudność sprawiało nam odwożenie chłopców do szkoły i przywożenie ich stamtąd niż pozostawienie ich w domu i podjęcie się trudu nauczania ich samemu”,
– najważniejsze – „jest to, żeby moi synowie nauczyli się opisywać rzeczywistość, dobrze wyrażać to, co chcą przekazać. Tak naprawdę oni cały czas się tego uczą, efekty będą widoczne w przyszłości. Żeby kochali czytać. Na razie wolą się bawić, więc cały czas ich do tego zaganiam. Żeby umieli sobie poradzić przy liczeniu, nie tylko kasy. Przede wszystkim, by umieli samodzielnie myśleć i być odporni na propagandę fałszu”,
– w pewnych kwestiach się różnimy – „Wielu ewangelicznie wierzących powie, że Komunii Świętej w ogóle nie ma w Piśmie. Ja powiem szczerze, że też tego w Piśmie nie widzę. Inaczej rozumiem te wersety biblijne, na których kanwie została oparta wiara katolików, że substancjalnie z chleba i wina staje się Ciało i Krew. Ale nie chcę w to wchodzić, bo to jest coś, czego ja po prostu nie znam”,
– a w innych całkowicie zgadzamy – „Więc uczę się, że nie o to w tym wszystkim biega, by od razu koniecznie Chrystusa Pana obecność czuć, choć im dłużej z Nim chodzimy, tym bardziej zbliżamy się do tego odczuwania. Uczę się wierzyć, że On jest, ufać na ślepo temu, co obiecał w swoim słowie. Że tak właśnie czyni, że będzie z nami aż do skończenia świata”,
– ale podziały muszą być – „Ten, kto czyta Pismo Święte albo zwyczajnie ma poukładane pod czerepem, wie, że wspólnota ludzka zawsze z jakichś powodów była, jest i będzie podzielona. Tylko utopiści myślą inaczej, panicznie bojąc się podziałów. A podziały muszą przyjść. To prawa przyrody. Myślę, że tu trzeba mądrości – żeby być takim człowiekiem, który będzie miał dobry wpływ na innych. A dobry wpływ możemy mieć nie wtedy, kiedy sami jesteśmy idealni, tylko kiedy po prostu ufamy Bogu i chodzimy z Nim codziennie ręka w rękę”.

Natalia Niemen w rozmowie z Szymonem Babuchowskim „Niebo będzie później”
Wydawnictwo Niecałe, Bytom 2016

Radość

tumblr_mvnxq7d2gq1qib94to1_5001

Przyjdźcie do Mnie wszyscy,
którzy utrudzeni i obciążeni jesteście,
a Ja was pokrzepię.
Weźcie Moje jarzmo na siebie
i uczcie się ode Mnie,
bo jestem cichy i pokorny sercem,
a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych.
(Mt 11,28-29)

„Niech Moje pocieszenie orzeźwi twoją duszę. Lęków, którymi atakuje cię świat, jest bez liku – zbyt wiele, byś mógł je zliczyć. Wszędzie, gdzie się zwrócisz, widać problemy i trudności. I pośród tego chaosu do Mnie zwróć się po pomoc. Powtarzaj szeptem Me imię, by w ten sposób przypominać sobie o Mojej obecności. Gdy Moja obecność wypłynie na powierzchnię twojej świadomości, rozświetli twoje spojrzenie i całkowicie zmieni perspektywę patrzenia na świat. Moje słowa otuchy są w stanie ukoić skołatane ludzkie serce i dać radość duszy.
Gdyby świat był doskonały, nie mógłbyś dostąpić radości otrzymywania Mojej pomocy. Zamiast pozwalać by problemy cię deprymowały, wykorzystaj je jako przypomnienie, by zwrócić się do Mnie – poszukać ukojenia w Mojej obecności, Moim pokoju, Mojej miłości. Tę niewidzialną, lecz rzeczywistą pomoc masz na wyciągnięcie ręki w każdej chwili i w każdym miejscu, a wypływającej z tego faktu radości nikt nie może ci odebrać. Przyjdź zatem do Mnie, gdy jesteś utrudzony i obciążony, a znajdziesz we Mnie ukojenie dla swojej duszy.”

Sarah Young „Jezus jest blisko”

Bóg Najwyższy i Dobry

tumblr_nzkgdevszf1rpe0jco1_5001

Nowina, którą usłyszeliśmy od Niego
i którą wam głosimy, jest taka:
Bóg jest światłością,
a nie ma w Nim żadnej ciemności.
(1 J 1,5)

„Ja jestem Bóg Najwyższy i Dobry. To najważniejsze prawdy, które powinieneś znać. Gdy cierpisz nękany ułomnością tego świata, niełatwo ci uwierzyć w obie te prawdy jednocześnie. Lecz to Ja jako Najwyższy mam ostateczną władzę nad wszystkim, co przytrafia się tobie i innym. Czasem ciężko zaakceptować tę wiedzę, zwłaszcza w obliczu podłości czy nieszczęścia. Wiele osób, których dotknęła tragedia, dochodzi do wniosku, że tylko Bóg okrutny mógłby rządzić światem takim, jaki on jest.
Zapewniam cię jednak, że jestem samym dobrem. Jestem Światłością i nie ma we Mnie żadnej ciemności. Nie zdołasz pojąć Mojej absolutnej dobroci, widząc tyle zła wokół. Przyjdź do Mnie, gdy ta tajemnica staje się dla ciebie ciężarem. Powiedz Mi to bez obaw, wiedząc, że zależy Mi na tobie i że cię rozumiem. A potem powierz swój skończony umysł Mojej nieskończonej mądrości, daj się poprowadzić Mej nieomylnej drodze. Zwalcz w sobie pragnienie, by zrozumieć, i znajdź ukojenie w miłości, którą daje Moja obecność w twoim życiu. Przylgnij do Mnie w dziecięcej ufności i uwierz, że Moja droga, choć niezbadana, jest drogą najdoskonalszą.”

Sarah Young „Jezus jest blisko”

Przyszłość

Jestem bowiem świadomy zamiarów,
jakie zamyślam co do was – wyrocznia Pana –
zamiarów pełnych pokoju, a nie zguby,
by zapewnić wam przyszłość,
jakiej oczekujecie.
(Jr 29,11)

„Miej wzrok skupiony na Mnie! Jestem przy tobie i otaczam cię najlepszą opieką, jaka istnieje. Gdy cierpisz, może ci się wydawać, że Moja opieka jest niedoskonała, niewystarczająca. Szukasz ukojenia, a Ja każę ci czekać. Pamiętaj jednak: istnieje wiele form czekania i niektóre z nich są lepsze od innych. Czekanie niosące pożytek to takie, w którym stale wpatrujesz się we Mnie – wzrokiem ufnym i kochającym.
Dziękuj Mi za chwile próby, gdy bardziej niż kiedy indziej musisz na Mnie polegać. Nie przegap tej szansy, myśląc tylko o tym, by ciężki czas się skończył. Uwierz, że wiem, co robię: że wszystko co cię spotyka, potrafię przekuć w dobro. Nie pozwól, by dawne bądź obecne cierpienie zatruło twoje widoki na przyszłość. Ja jestem Panem twojej przyszłości i przygotowałem dla ciebie mnóstwo dobra, którym cię obdarzę. Tylko Ja wiem, co jeszcze dla ciebie zaplanowałem – by zapewnić ci przyszłość, jakiej oczekujesz.”

Sarah Young „Jezus jest blisko”

Moc w słabości

8cd0065bfa2ae9190f1c91ba96c81eaf

Pan mi powiedział:
„Wystarczy ci mojej łaski.
Moc bowiem w słabości się doskonali”.
Najchętniej więc będę się chlubił
z moich słabości,
aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa.
(2 Kor 12,9)

„Wystarczy ci Mojej łaski. Ona sama wystarczy, by cię przeprowadzić przez najciemniejszą noc. Czy w to wierzysz? Łatwo bowiem w to wierzyć, gdy wszystko układa się po twojej myśli. Inaczej zaś, gdy każdy krok wydaje się walką. A jednak to wtedy Moja łaska jest najcenniejszym i najwspanialszym darem – wtedy, gdy bez niej nie jesteś w stanie ruszyć z miejsca. Wtedy łaska Moja staje się świetlistym centrum twojego życia.
Napełnij się przemożnym bogactwem Mojej łaski – Mą przychylnością, łaskawością i pełną miłości życzliwością. Wspaniałomyślnie składam ci to w darze, by otworzyć przed tobą drzwi do wieczności. To wszystko, czego potrzebujesz również teraz, żyjąc w tym niedoskonałym świecie. Nie wahaj się więc i przyjdź do Mnie, otwórz przede Mną swe serce. Nie zawsze daję ci to, o co prosisz, lecz zawsze otrzymasz ode Mnie to, czego ci potrzeba. I zawsze dam ci siebie samego – Moje miłosierne zrozumienie, miłość, która od ciebie nie odstąpi.
I nie wstydź się swych słabości – wychwalaj je! To one każą ci bardziej Mi zawierzyć, aby Moja moc w tobie zamieszkała.”

Sarah Young „Jezus jest blisko”

Pieśń chwały

beautiful-baby-girl-in-the-rain-widescreen-wallpaper

A przecież Ty mieszkasz w świątyni,
Chwało Izraela!
(Ps 22,4)

„W czasach nasilającej się inwigilacji coraz trudniej o chwilę autentycznej prywatności. Coraz mniej jest miejsc, w których możesz się poczuć bezpiecznie. Dlatego gdy czujesz się osaczony przez problemy, pamiętaj: Ja jestem twoją ucieczką. Zawołaj mnie, a wyrwę cię z ucisku i otoczę radościami ocalenia.
Jednym z najlepszych sposobów, by czerpać ze Mnie siłę, jest śpiewanie pieśni ku Mojej chwale. Co więcej – kiedy Mój lud Mnie wychwala, Ja jestem w tych pieśniach obecny. Gdy więc poczujesz na barkach ciężar życiowych problemów, uwolnij się od niego, głosząc Moją chwałę – w pieśniach, okrzykach, a nawet szeptach. Twoje święte wyznania rozproszą ciemność i wprowadzą Mnie do twej duszy, bym mógł rozjaśnić świat wokół ciebie. Problemy odejdą w cień, gdy będziesz z zaangażowaniem głosił Moją chwałę. Świadomość, że jestem przy tobie, umocni cię i wypełni radością.
Gdy masz zły dzień, oddaj Mi cześć, a oboje – i ty, i Ja – będziemy szczęśliwi. Ja się do ciebie zbliżę i ukryję cię w sekretnym miejscu Mojej obecności.”

Sarah Young „Jezus jest blisko”

Jezus jest blisko

Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam.
Nie tak jak daje świat, Ja wam daję.
Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka!
(J 14,27)

„Ja jestem Panem pokoju zawsze i na wszelki sposób. Masz w sobie głęboką, ziejącą pustkę, którą wypełnić może tylko Moja pełna pokoju obecność. Ci, którzy Mnie nie znają, próbują różnymi sposobami tę pustkę wypełnić, albo udają, że wcale jej nie ma. Nawet Moje dzieci często nie w pełni uświadamiają sobie, jak wielkie są ich potrzeby: przez cały czas i w każdej sytuacji. Tymczasem zrozumienie własnego niedostatku to dopiero połowa walki. Drugą połową jest uwierzyć, że potrafię ten niedostatek zaspokoić i że to zrobię.
Na krótko przed śmiercią krzyżową obiecałem pokój Moim uczniom – i wszystkim, którzy za Mną podążą. Powiedziałem wprost, że jest to dar, który oddaję z własnej woli na znak miłości. Ty musisz jedynie ten wspaniały dar przyjąć, pokazując Mi, że nie tylko go potrzebujesz, ale i pragniesz. Gdy to uczynisz, czekaj przy Mnie gotów na otrzymanie pełni Mojego pokoju. Jeśli chcesz, możesz wyrazić swą gotowość słowami: „Jezu, pragnę przyjąć Twój pokój.”

Sarah Young „Jezus jest blisko”

Adwent – wymarzony czas na tego typu rozważania.